Transportowa nowomowa
Bo każda branża ma swój specyficzny slang, ale to, co dzieje się w transporcie – może przyprawić o zawrót głowy nawet najbardziej utytułowanych językoznawców. I tak, w kwestii papierologii stosowanej mamy dla przykładu CMR-kę.
Brzmi to jak informatyczny skrót CMS lub CRM. Ale! CMR to „po prostu” Convention relative au contrat de transport international de marchandises par route i oznacza nic innego, jak list przewozowy stworzony na mocy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów. OCP to Odpowiedzialność Cywilna Przewoźnika, czyli... ubezpieczenie przewożonych przez firmę towarów. FEU to kontener czterdziestostopowy, CNEE to skrót od „consignce”, czyli odbiorcy, a CGO to nic innego, jak cargo, czyli ładunek. Ale papierologia – papierologią, tutaj obowiązują ściśle ustalone, sztywne hasła. Praktyka za to jest polem rozwoju językowego folkloru – wie o tym każdy użytkownik radia CB. Furman dla przykładu, to bardzo pejoratywne określenie na kierowcę o kompetencjach równych zdolnościom reprezentowanym przez powożącego zaprzęgiem z osłem na czele woźnicy, a driver - to jego przeciwieństwo, czyli – pełen profesjonalista. Margines to pas awaryjny, „szoszon” - kierowca zza wschodniej granicy, patelnia – niegdyś zaludniony terminal graniczny, kaszlak lub „challenger” - Fiat 126p, Wedel – czyli śmieciarka, Red Bull – olej napędowy użyty jako paliwo. Cóż, język trasy jest bogaty i nikogo nie oszczędza. I tak, mamy: śledzika – kierowcę w samochodzie o białostockiej rejestracji, przekaźnika – leniwego spedytora, pompiarza – pracownika stacji benzynowej, a Warchoł to nie kto inny, jak mieszkaniec Radomia. Abstrahując od skrótów formalnych – semantyczny rozwój określeń słyszanych w trasach jest nieprzewidywalny, a celowość powstania takiej branżowej nowomowy – wciąż nieznana. Być może, pierwotnie chodziło o zmylenie stojących na poboczu i nasłuchujących patefonu (CB) misiaczków (policjantów)? Być może, stworzenie tak barwnego slangu miało na celu zacieśnić społeczność zawodowych „Truckerów”? Mimo, że większość prywatnych użytkowników radia niewiele rozumie z tych często śmiesznych, często – kuriozalnych, branżowych przekazów, to... spotykają się one przeważnie z naszą sympatią. Do czasu, kiedy sami nie zostaniemy określeni mianem ogonka, który po tym, jak wjechał w Wedle – spowodował ogólne zatwardzenie...
Paczka ze spowiedzią, czyli grzechy firm kurierskich
Kurierzy to zawód, którzy cieszy się kiepską (mówiąc eufemistycznie) reputacją. Niedbali, niekulturalni, spóźnieni, niesłowni. To przez nich wysiadujemy w oknach, godzinami czekając na przesyłkę, to z nimi wykłócamy się o gabaryty i na...
Sztywne przepisy, cwany kurier i babcia o złotym sercu
„Bo wnusio mieszka w Londynie i ciężko pracuje...”. A oprócz tego, że tyra jak wół, musi też dobrze podjeść (najlepiej domowego bigosu), uczcić urodziny wujka – szwagra – kolegi swojej siostry (oczywiście – polską wódką), a na...
Kontrabanda kontrolowana
Od czasu, kiedy zaczął się boom na zarobkowe podróżowanie rodaków do krajów Unii europejskiej – forta internetowe regularnie zapełniane są pytaniami o to, jaką ilość towarów akcyzowych można zgodnie z prawem przewieźć przez granicę....