Transport

Titanic na szynach

Orient Express to do dzisiaj synonim luksusu. Dzieje tego niezwykłego pociągu inspirują pisarzy i scenarzystów filmowych, a wydarzenia, które miały miejsce w jego przedziałach – spędzają sen z powiek historykom. Pomysłodawcą inwestycji był przedsiębiorca z Belgii – Georges Nagelmacker, założyciel międzynarodowej spółki kolejarskiej. Trasa Orientu łączyła dwa skraje Europy: Paryż z Konstantynopolem i liczyła 2880 km. Wagony przyciągały podróżujących swoim niezwykłym luksusem i komfortem. Dyplomatów, szlachtę i bankierów kusiły niezwykłe przedziały sypialne, porównywane ze standardami najlepszych hoteli i gustowne restauracje, serwujące dania kuchni świata Pierwszy skład pociągu wyruszył 4 października 1883 roku z Paryża i dostojnie sunął przez Monachium, Wiedeń, aż do rumuńskiego Giurgiu, gdzie pasażerowie przesiadali się na prom przeprawiający ich przez Dunaj. Następnie, w bułgarskim Ruse około siedemdziesięciogodzinna podróż z prędkością 80 kilometrów była kontynuowana do finalnej stacji w Konstantynopolu. Kursy zostały zawieszone na czas I Wojny Światowej, ale to właśnie w wagonie z numerem 2419 stojącym w Copiegne – niemiecka delegacja podpisała akt kapitulacji. W 1919 roku uruchomiono drugą linię, która biegła z Paryża przez Szwajcarię i Włochy wprost do Stambułu, pokonując trasę w 56 godzin. Okres II wojny światowej to czas zawieszenia dla Orient Expressu, ale i symbolicznych wydarzeń – w 1940 roku Adolf Hitler w tym samym wagonie, w którym Niemcy podpisali kapitulację i w którym zakończyła się oficjalnie I wojna światowa, wymusił na przedstawicielach Francji podpisanie aktu poddańczego. Po zakończeniu wojny – Orient Express znowu ruszył w trasę. Niestety – na krótko. Ostatni raz na tory wyruszyła linia Simplon, a za datę ostatecznego kresu epoki klasycznego Orient Expressu uznaje się dzień 21 maja 1977 roku. Za sprawą inwestycji milionera Jamesa Sherwooda – oryginalne wagony zostały odrestaurowane i od 1982 roku okazjonalnie kursują po różnych trasach. A jeden z zabytkowych, opuszczonych składów z 1929 roku do dzisiaj stoi (i rdzewieje) na torach kolejowych w Małaszewiczach koło Terespola, 9 kilometrów od granicy z Białorusią.

Mrożąca krew w żyłach atrakcja turystyczna
Dosłownie! Linia między Moskwą, a Władywostokiem to symboliczne połączenie dwóch kontynentów, ale i gratka dla amatorów ekstremalnego wykorzystania urlopu. Co roku w podróż Transsibem wyruszają tysiące rządnych wrażeń zdobywców Syberii,...
Led Zeppelin!
Powstanie pierwszego, załogowego sterowca zakończyło erę niepraktyczny, bo nie zawsze zdatnych do kierowania i niestabilnych balonów. Sterowce są lżejsze od powietrza, mają własne napędy i w porównaniu z poprzednikami – łatwo jest nimi manewrować....
Lubisz rajdy?
Suszarka, łapiduch, czarna skrzynka, drogowy fotograf, młot na domorosłych królów prędkości, którzy naoglądali się rajdów. No i rajdy same w sobie... O co chodzi? O fotoradar, za którego stworzenie odpowiedzialny jest nieżyjący już Maurice...

reklama zewnętrzna włoskie odkrycie