Transport

Kłopoty Stanisławy na egzaminie

Tyle tylko, że Kłopoty Stanisławy są wsią położoną w Województwie podlaskim, a sam egzamin to jeden z wielu testów, jakie muszą pokonać studenci kierunku, który cieszy się niesłabnącą (jeśli nie zwyżkową) popularnością wśród abiturientów. Chodzi oczywiście o logistykę. Przyszłych magistrów nie odstrasza mnogość kandydatów ubiegających się o jedno miejsce na wydziałach serwujących ten kierunek, ani fakt, że logistycy przodują w rankingach na najbardziej zawałogenny zawód świata. Bo praca specjalisty od transportu to zarówno ogromny stres, nieprzespane noce podsycane litrami wypitej kawy, życie w ciągłej niepewności, ale i wielkie wyzwania i często - proporcjonalne do nich zarobki. Jak więc zostać logistykiem? Najprościej – pójść na studia. Kierunek ten zapewnia uzyskanie wiedzy zarówno z dziedziny kontrolowania przepływu dóbr, ale i da nam podstawy do rozwoju zdolności stricte matematycznych i ekonomicznych. Przy rekrutacji na studia, pod uwagę brane są oceny (punkty) z matury z geografii i matematyki, oczywiście – przedmiotów zdanych na poziomie rozszerzonym. Sam program nauczania organizowanego przez szkoły wyższe obejmuje zarówno podstawy samej logistyki, jak i matematykę, ekonomię, prawo pracy (z naciskiem na prawo pracy kierowców), geografię, zarządzanie, rachunkowość i informatykę. Jak widać, są to studia o niezwykle szerokim zakresie, a nauka w ramach tego kierunku wiąże się z dużą ilością wyrzeczeń. Jeśli jednak przygoda z uniwersytetem skończy się pomyślnym uzyskaniem tytułu inżyniera, a potem magistra – świeżo upieczony absolwent może wypłynąć na szerokie wody (lub autostrady) zawodowej kariery. Może dla przykładu zostać managerem logistyki, zarządzać miejską, państwową komunikacją lub zająć ciepłą i nieźle płatną posadę w jednostce projektowej, odpowiedzialnej za wypuszczanie na rynek interaktywnych giełd towarowych lub programów ułatwiających pracę w branży transportowej. Dobry logistyk to człowiek o stalowych nerwach i prezentujący z dumą pogardliwy stosunek do snu. Jeśli przyjdzie mu pracować w firmie transportowej codziennie walczącej o zlecenia – jego dzień będzie się zwykle rozpoczynał o świcie, a kończył – późną nocą. Przez cały ten czas, będzie musiał wykazać się maksymalną koncentracją, myśleniem planowym, dokładnością i zmysłem przestrzennym. No i musi znać geograficzne położenie zarówno wsi Kłopoty Stanisławy, jak i Małych Swornychgaci (Kaszuby) lub Złego Mięsa (Województwo Pomorskie).

Kierowca potrzebny od zaraz
Anonse i portale z ofertami pracy po brzegi wypchane są ogłoszeniami: „Kierowcę kategorii B od zaraza przyjmę”. Mnogość propozycji wakatu wprawia w osłupienie i kusi perspektywą szybkiego zatrudnienia (i zarobku) wielu bezrobotnych. Bo kierowcą...
Kto Ty jesteś? Mobilek mały!
W 2005 roku poskramiacze polskich tras odetchnęli z ulgą – Wielki Brat kierowców z anteną, czyli Ministerstwo Infrastruktury oficjalnie zezwoliło na posiadania radioodbiorników w aucie bez konieczności starania się o stosowne zezwolenie. Na...
Transportowanie z zamiłowania
Jesteś właścicielem firmy ochroniarskiej, która oferuje swoje usługi na terenie całego województwa? Zdarza się, że przewozisz pracowników do miejsca wykonywania zlecenia własnym busem lub autobusem? Zarejestruj się! Niezarobkowy przewóz drogowy...

ładunki na chłodnie wózki widłowe