Bezpieczeństwo lub mandacik!
Początek wieku XXI to bezapelacyjnie rozwój komunikacji – a co za tym idzie, potrzeba zwrócenia uwagi na aspekty bezpieczeństwa.
Każdy ruch wiąże się z ryzykiem, a prędkość współczesnego tranzytu wymaga zachowania szczególnych środków ostrożności, chociażby przy użyciu metod prewencyjnych – czyli karania osób, które podróżują bez zapiętych pasów mandatami. Zabezpieczony pasami bezpieczeństwa kierowca ma podczas zderzenia czołowego trzykrotnie większe szanse na przeżycie, niż lekceważący ten obowiązek kolega. Podczas dachowania auta – bezpieczeństwo zwiększa się pięciokrotnie, a w przypadku pasażerów, pasy ratują życie dziewięć razy częściej. Pasy bezpieczeństwa zadebiutowały już w roku 1885, kiedy z powodzeniem chroniły amerykańskich pilotów aeroplanów. W samochodzie zastosowano jest w roku 1905 przez inwencję konstruktorów z Anglii, a w 15 lat później – wszystkie samochody wyścigowe były już wyposażone w taki system bezpieczeństwa. Sporadycznie, ale zawsze – w pojazdach „cywilnych” pasy pojawiły się na początku lat 50tych, a za obligatoryjne – ich stosowanie uznała jako pierwsza Szwecja, gdzie inżynier Nils Bohlin skonstruował pasy na potrzeby samochodów Volvo Amazon i PV 544. Również Szwedzi jaki pierwsi zaczęli montować w autach optyczny i dźwiękowy system przypominający o konieczności zapięcia pasów. Według aktualnych badań – zapięcie trzystopniowych pasów daje stuprocentową szansę przeżycia przy zderzeniu z prędkością 65 kilometrów na godzinę.
Sny o lataniu
Unoszenie się w powietrzu od zawsze fascynowało ludzi. To potężna część dziedzictwa – począwszy od mitologicznych przypowieści, przez genialne konstrukcje Leonarda Da Vinci, a na kuriozalnych, pierwszych próbach oderwania się od ziemi skończywszy....
Pakt z diabłem
Względni ignoranci kojarzą go z „jakimiś tam” portretami, słuchaczki Radia Maryja traktują za motor napędowy popularności diabelskiego kultu masonerii, a nastolatki – mylą z aktorem z „Titanica”. A Leonardo da Vinci jest prekursorem...
Filmowe science fiction
W czasach największej popularności przygód serii o „Panu samochodziku”, część z odbiorców byłą święcie przekonana, ze auto mogące zarówno jeździć po ziemskiej nawierzchni, jak i pływać – to wytwór wybujałej wyobraźni scenarzystów....